niedziela, 29 maja 2016

Rozdział 1

-WSTAWAJ! WSTAWAJ! - krzyczała Lottie wpadając do mojego pokoju, budząc mnie brutalnie. 
-Lottie idiotko złaź ze mnie! Lekka to ty nie jesteś! - krzyczałam na nią dalej próbując zapaść w sen. 
-Oj tam oj tam nie narzekaj a teraz ruszaj ten swój sexy tyłek do łazienki - powiedziała schodząc z moich pleców. 
-Ale mi się nie chce - odpowiedziałam jej a ona popatrzyła na mnie z miną zabójcy. 
-Mel dzisiaj twój ostatni dzień w szkole musisz tam być, swoją drogą to ci zazdroszczę bo ja będę musiała jeszcze rok tam chodzić, przecież to będzie katorga - powiedziała a ja ze śmiechem wstałam z łóżka i podreptałam do łazienki.
 Rozebrałam się do naga i weszłam pod prysznic. Szybko się umyłam wytarłam i w samym ręczniku podeszłam do lustra aby wysuszyć włosy. Po skończeniu poszłam do pokoju gdzie na łóżku siedziała moja przyjaciółka zapatrzona w ekran telefonu. Podeszłam do szafy i wybrałam ubrania. Ubrałam czarne skórzane spodnie, białą lekko prześwitującą bluzkę pod którą miałam czarny stanik z ćwiekami, a na nogi ubrałam czarne lity z ćwiekami. Poszłam z powrotem do łazienki gdzie zakręciłam lekko włosy zostawiając je rozpuszczone na twarz nałożyłam podkład, bronzer i rozświetlacz, na górnej powiece zrobiłam kreskę eyelinerem dolną zaś pomalowałam czarną kredką. Jeszcze pomalowałam usta czerwoną szminką i byłam gotowa.
 Wyszłam z łazienki i spojrzałam na Lottie która dalej była w tym samym miejscu. Wzięłam jeszcze czarną torebkę gdzie dorzuciłam kosmetyczkę podręczną, chusteczki, telefon i słuchawki. Razem z przyjaciółką zeszłam do kuchni gdzie zjadłyśmy śniadanie. Założyłam jeszcze swoją czarną krótką skórę(sztuczną). Zamknęłam drzwi na klucz i schowałam je do torebki. Całą drogę do szkoły przegadałyśmy. Po nudnym apelu i rozdaniu świadectw razem z moją koleżanką z klasy Emily poszłyśmy do łazienki gdzie na kafelkach podpisałyśmy się czarnymi markerami. Pod szkołą czekała już na nas Lottie. Poszłyśmy we trójkę do Starbucksa gdzie poplotkowałyśmy. Po około 3 godzinach wróciłyśmy do domu. Weszłam z przyjaciółką do jej domu a to co tam zastałam........ 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz